Własna hurtownia tkanin i sklep internetowy

 

Marzenia są po to, aby do nich dążyć. To takie cele, tylko nieco bardziej trudne do spełnienia. W dzieciństwie chciałem zostać artystą i tworzyć rzeźby. Wkrótce po tym mój świat zrewolucjonizowała moda. Zacząłem szukać studiów, które pozwoliłyby mi zarabiać na pasji i połączyć oba te marzenia.

Czy założenie hurtowni tkanin jest proste?

hurtownia tkaninW erze digitalizacji i budowania trendów w sieci, zdecydowałem się na założenie własnej działalności gospodarczej, którą chciałem prowadzić zdalnie. Miałem w planach stworzenia własnego miejsca, z którego inni ludzie pozyskiwaliby przeróżne materiały na sukienki, garsonki, garnitury, pościele czy poduszki. Priorytetem były oczywiście kreacje. Moja hurtownia tkanin miała być nastawiona na klienta bogatszego i bardziej wymagającego. Postawiłem na sukno, jedwab, wiskozę i inne włoskie tkaniny, słynące z dobrej jakości i wysokich cen. Mój sklep internetowy mieścił się stacjonarnie w piwnicy mojego domu. Na powierzchni czterdziestu metrów kwadratowych pomieściłem ponad sto bali z tkaninami. Oprócz różnych gatunków materiałów, nastawiłem się na różnorodność barw. Podążałem za trendami i zainwestowałem także w koronki. W związku z tym, że miałem duże pojęcie o modzie, łatwo udawało mi się stwarzać dobrą kolekcję tkanin w swojej hurtowni. Jednak ciągle czegoś poszukiwałem. Brakowało mi projektowania strojów od początku i sprawdzania najnowszych tkanin i łączenia ich w wystrzałowe kreacje.

Z czasem znacznie rozwinąłem swoją działalność. Przeniosłem część swoich materiałów do małego lokalu w centrum miasta. W wolnych chwilach udało mi się połączyć pracę z pasją i zacząłem projektować sukienki dla młodych pań. Uznałem tą grupę za najlepszego klienta – wiernego i chcącego dobrze wyglądać w szałowych strojach.