Sprzedaż wózka inwalidzkiego mamy

Z mamą na rehabilitację jeździłam cały rok. Kiedy lekarz powiedział, że ma ona ogromne szanse na odzyskanie zdrowia to powiedziałam, że zrobię dla niej wszystko. Udało się to i jestem teraz dość szczęśliwa. Mama w końcu może chodzić o własnych siłach.

Mama już nie potrzebuje wózka inwalidzkiego

wózki inwalidzkie elektryczneMama poprosiła mnie, żebym sprzedała jej wózek inwalidzki, ponieważ już jej nie będzie więcej potrzebny. Z ogromną przyjemnością się tym zajęłam. Sprawdziłam na początek ile kosztują nowe wózki inwalidzkie elektryczne oraz w jakich cenach sprzedawane są używane. Muszę mieć równanie, ażeby za sprzedaż wózka wołać właściwą kwotę. Mama powiedziała, że za pieniądze ze sprzedaży kupi sobie masę butów. Ofertę postanowiłam umieścić na jednej ze stron internetowych, gdzie dostępne są właśnie wózki inwalidzkie elektryczne i też udałam się do pobliskiego sklepu. Mają tam używane egzemplarze i sądziłam, że sprzedawca może się zainteresować wózkiem mamy. Jest on w świetnej kondycji i nie jest w ogóle zniszczony. Skoro jest w pełni sprawny to nie będzie żadnego problemu. Kiedy w sklepie zobaczyłam, że są wózki inwalidzkie elektryczne używane i wyglądają gorzej niż ten po mamie to wiedziałam od razu, że sprzedawcę zainteresuje moja oferta. Pokazałam mu zdjęcie i powiedział, że mam przyjść z wózkiem to go wyceni. Tego samego dnia do niego wróciłam i udało mi się go od razu sprzedać. Facet powiedział, że już ma klienta i na pewno szybko go sprzeda. Pieniądze dostałam od razu do ręki.

Ofertę z internetu wycofałam, ponieważ była nieaktualna. Mamę zaskoczyła kwota, którą dostałam za ten wózek, ponieważ nie spodziewała się aż tyle. Dała mi nawet kilkaset złotych, żebym i ja mogła kupić sobie coś nowego. Na zakupy poszłyśmy oczywiście razem. Było wesoło.