Projektowanie ogrodów w stylu japońskim

Zawsze lubiłem kontakt z przyrodą. Była to moja odskocznia od codzienności. Już w gimnazjum starałem się zagospodarować działkę rodziców w nie typowy sposób. Wymagało to bardzo dużo pracy jednak świetnie odnajdywałem się w takiej tematyce.

Projektowanie ogrodów moją pracą

projektowanie ogrodówPo ukończeniu liceum przyszedł czas na kolejną życiową decyzję. Tym razem musiałem wybrać odpowiednie studia. Stwierdziłem, że postawię wszystko na jedną kartę i pójdę w kierunku architektury krajobrazu. Wybrałem uczelnię położoną wiele kilometrów dalej od mojego miejsca zamieszkania. Chciałem po prostu dobrze zagospodarować ten czas, a wybrana przeze mnie uczelnia była na wysokim poziomie. Na początku nie było łatwo. Na początku moja nauka teorii i projektowanie ogrodów nie szły ze sobą w parze. Dopiero po drugim semestrze zacząłem przystępować do w miarę tematycznych projektów i rozwijać skrzydła. Studia zleciały mi nie zwykle szybko. Kolejnym krokiem było znalezienie pracy. Na szczęście dzięki mojej ciężkiej pracy i wykształceniu nie było z tym większego problemu. Bardzo dobra firma zatrudniła mnie początkowo na stanowisko asystenta bardziej doświadczonego architekta. Tam dostałem pierwsze poważne zlecenie. Było to projektowanie ogrodów w stylu japońskim. Jakiś sklep chciał zainwestować w piękną zieleń przez wejściem do środka i potrzebował fachowców aby się tym zajęli. Zadanie nie było łatwe, ponieważ gleba nie spełniała wszystkich standardów dotyczących roślin japońskich. Musiałem na początku rozwiązać ten kluczowy problem.

Koniecznością okazało się nawożenie gleby w taki sposób aby zapewnić niezbędne składniki. Ten proces trwał około kilku miesięcy aby wszystko zostało przygotowane. Dopiero potem wkroczyliśmy z realizacją wcześniej przygotowanego projektu, który i tak wymagał poprawek.