Pielęgnacja włosów żelem aloesowym

Aloes jest w pełni naturalnym środkiem nawilżającym. Od lat stosowany jest przy poparzeniach skóry, a także wysypkach różnego pochodzenia. Roślinę tę można wykorzystać również przy pielęgnacji włosów. Należy robić to umiejętnie, by nie przesadzić – efekty mogą jednak zapierać dech w piersi.

Aloes w żelu na włosy

żel z aloesuWłosy mogą cierpieć na chroniczny niedobór wilgoci. Wszystko to jest zależne od ich porowatości. Włosy niskoporowate mają szczelnie domknięte łuski, dzięki czemu są gładkie, lśniące i grube. Znacznie dłużej przechowują zebraną wilgoć. Włosy wysokoporowate natomiast posiadają charakterystyczny puch na całej swojej powierzchni. Są szorstkie i nieprzyjemne w dotyku, trudne do ujarzmienia – a gdy w końcu uda się je okiełznać, wystarczy odrobina wilgoci w powietrzu, by znowu się puszyły. Takie włosy zazwyczaj mają tendencję do falowania się lub kręcenia – można zauważyć w nich samoistnie tworzące się zawijasy. Włosy wysokoporowate potrzebują odpowiedniego nawilżenia. Własnie wtedy z pomocą przychodzi żel z aloesu. Oczywiście, można sięgnąć po produkty, które na nim bazują. Dobrym pomysłem będzie także wykorzystanie żelu aloesowego jako bazę pod ulubioną maseczkę do włosów. Znacznie wzmocni to jej działanie i ulepszy końcowy efekt. Wystarczy pokryć suche włosy żelem aloesowym, a później nałożyć na nie maskę. Aloes wzmocni nawilżające działanie produktu. Aby ułatwić masce wniknięcie w strukturę włosa, warto włożyć na głowę czepek kąpielowy. Następnie wystarczy spłukać odżywkę tak, jak zawsze i umyć je delikatnym szamponem.

Aloes to w pełni naturalna substancja nawilżająca, która znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach kosmetyki. Regularne używanie jej podczas pielęgnacji włosów może całkowicie je odmienić i dać im nowe życie – znowu mogą stać się miękkie, elastyczne i lśniące.