Nowa brama garażowa u sąsiada

Mieszkałem na niewielkim osiedlu domków jednorodzinnych i znałem się ze wszystkimi sąsiadami bardzo dobrze. Najbardziej lubiłem Grzegorza, który mieszkał obok mnie. Często razem jeździliśmy na ryby i sobie pomagaliśmy. To był dobry człowiek, którego szanowałem.

Garaż u sąsiada z solidną bramą segmentową 

bramy garażowe segmentowe drewnianeGrzegorz trzymał swoje auto na podwórzu, ponieważ był w trakcie budowy przydomowego garażu. Nie zamierzał montować w nim żadnej bramy, bo jak stwierdził to nie było konieczne a wydatek niepotrzebny. Ja uważałem, że brama była konieczna i namawiałem na nią Grzegorza. Poleciłem mu nawet niezawodne bramy garażowe segmentowe drewniane w niskiej cenie. Temat ucichł na jakiś czas. Kiedy zobaczyłem, że sąsiad kupił nowiutkie auto prosto z salonu, to od razu do niego poszedłem. Samochód był piękny i ubezpieczony, ale Grzegorz sam mi przyznał, że potrzebuje porządnej bramy do garażu, żeby w odpowiednich warunkach trzymać swój nowy samochód. Ucieszyłem się, że w końcu się zdecydował i dałem mu namiar na firmę, z której ja taką bramę segmentową do garażu kupiłem. Grzegorz od razu się skontaktował z przedstawicielem i umówił na spotkanie. Wszystko poszło tak sprawnie, że jak wróciłem z trzydniowej delegacji, to sąsiad miał już zamontowaną bramę garażową. Poszedłem do niego od razu, żeby wszystko obejrzeć z bliska. Sąsiad był dumny, że zamontowano mu porządną bramę i oczywiście wdzięczny mi za to, że tak usilnie go na to namawiałem, bo wyszło mu to bardzo tanio.

Na wakacje wybrałem się w tym roku nad jezioro. Zabrałem swoją rodzinę i Grzegorz swoją. Zawsze chcieliśmy razem gdzieś pojechać, żeby połowić ryby i się dobrze bawić. To były bardzo udane wakacje i wszystkim się podobało. Moja żona dogadywała się z każdym i i było wspaniale.