Fotograf ślubny

Moje wesele i dobry fotograf ślubny

Z Łukaszem poznaliśmy się w pracy. Po roku Łukasz mi się oświadczył, więc rozpoczęliśmy przygotowania do ślubu. Obojgu nam zależało na skromnym weselu i w tej kwestii doskonale się dogadaliśmy. Po zarezerwowaniu terminu w urzędzie mogliśmy rozpocząć dalsze działania.

Fotograf ślubny, sala weselna oraz menu

Fotograf ślubnyRestaurację na obiad weselny wynajęliśmy w Bydgoszczy, oboje tam mieszkamy, więc idealnie nam pasowało. Łukasz powiedział, że potrzebny będzie fotograf na ślub, więc rozpoczęliśmy poszukiwania. Było wiele ofert, ale obejrzeliśmy zdjęcia ślubne, które robił jakiś młody chłopak i był z Bydgoszczy, więc postanowiliśmy się z nim skontaktować. Termin na szczęście mu pasował, więc Bydgoski fotograf ślubny był załatwiony. Reszta poszła już z górki. Umówiliśmy się już nawet na próbne zdjęcia ślubne w plenerze, bo takie właśnie chcieliśmy mieć. Uznaliśmy oboje, że fotografia ślubna na łonie natury jest właśnie tym, czego oczekujemy. Listę gości mieliśmy krótką, zależało nam, żeby była najbliższa rodzina. Większość zresztą mieszka w Bydgoszczy, więc im także było na rękę, że tutaj odbędzie się ślub. Już nie mogłam się doczekać. Sukienkę miałam nawet już wybraną. Menu w restauracji też było znakomite a jeżeli chodzi o zdjęcia ślubne, to miałam pewność, że będą perfekcyjne.

Do ślubu zostało kilka miesięcy, ale niczym się nie musieliśmy przejmować, ponieważ już wszystko było załatwione. Nasza fotografia ślubna będzie rozwieszona w salonie, gdzie mamy specjalną ścianę na różne zdjęcia, którą mówią o ważnych wydarzeniach w naszym życiu.